e-Deklaracje pod Linux’em w 2018 – aktualizacja

Witam ponownie w rozliczeniowej gehennie, która nieprzerwanie trwa od 10 lat. O ile wikipedia się nie myli to 1 kwietnia 2008 roku zostało wprowadzone rozliczanie pitu 37 (rok później bez podpisu kwalifikowanego) poprzez e-daklaracje. Co się wydarzyło poprzez następne 10 lat z punktu widzenia użytkownika? Otóż wielkie nic, dramat instalacji antycznego adobe readera i prehistorycznego adobe aira ciągnie się nieprzerwanie. Wtrącając wątek polityczny, to po dziś dzień ministerstwo informatyzacji nie ma swojego ministra 🙂 Oj źle to wróży (jakby wcześniej dobrze wróżyło?).

 

Przechodząc do rzeczy, wydaje się,  że instrukcje załączone w notce z zeszłego roku są wciąż aktualne. Sugerują to wasze komentarze, jeśli byłoby inaczej to chętnie rozkminię temat. Link do notki: https://nocnypingwin.pl/e-deklaracje-pod-linuxem-2017/

+

Informacja dotycząca certyfikatów: https://nocnypingwin.pl/e-deklaracje-jak-rozwiazac-problem-z-certyfikatami/

 

Zastawiałem się nad automatyzacją rozwiązania, bo chociaż są paczki AUR czy nawet całe gotowe skrypty: https://github.com/Xgunter/deklaracje to jednak wciąż pozostaje nierozwiązany problem zależności i integracji z systemem operacyjnym. Adobe Reader, który mam zainstalowany, a używany tylko do e-deklaracji działa już jak chce i nie jestem w stanie wywnioskować, kiedy poprawnie się uruchomi.

Rozwiązaniem mogło być użycie technologii kontenerów tak aby w jednym obrazie dostarczyć wszystkie potrzebne, stare biblioteki. Niestety tu pojawia się inny zasadniczy problem: licencje. Taki obraz musiałby zawierać zarówno oprogramowanie adobe (redystrybucja) oraz e-deklaracje. Adobe to prawie pramatka i praojciec DRMa, nie bez powodu znajduje się zawsze poza repozytoriami. E-deklaracje ma natomiast licencję… no właśnie jaką? Nigdzie nie mogłem znaleźć żadnej EULA. Marzyłoby mi się rozwiązanie aby oprogramowanie i usługi publiczne były otwarte: http://di.com.pl/krok-w-strone-open-source-w-bulgarii-programy-pisane-na-zlecenie-rzadu-beda-mialy-otwarty-kod-55135 wtedy byłoby łatwiej, ale pomarzyć można…

 

[Aktualizacja]

openSUSE Tumbleweed – do uruchomienia Adobe Readera potrzebna jest dodatkowo biblioteka: glibc-locale-32bit , nie jestem pewien czy sam ją usunąłem wcześniej czy to nowa zależność, w każdym razie jest potrzebna.