W poszukiwaniu alternatywy do ociężałego i coraz bardziej wykastrowanego Gnoma postanowiłem poeksperymentować z openboxem, który lekkim menedżerem okiem, a będący alternatywą do innych lekkich (kafelkowych) menedżerów jak np. i3. Chciałem mieć podobną funkcjonalność jak przy tradycyjnych i „pełnych” środowiskach graficznych czyli móc przesuwać okna myszka, klawiaturą, tworzyć wirtualne pulpity, mieć jakiś panel. Oczywiście wszystkich tych […]

Czytaj dalej

Sezon rozliczeniowy już prawie dobiega końca zatem ostatni to już ostatni moment aby rozliczyć się z fiskusem i przekazać 1% na organizację pożytku publicznego 🙂   Przy moim rozliczeniu pojawiła się kolejna niemiła niespodzianka tj. przestał działać acrobat reader, który jest wymagany przez e-deklaracje do otwarcia i wypełnienia formularza. Problem się pojawił tuż po sporej […]

Czytaj dalej

Zapewne każdy pamięta iż na samym początku działania e-deklaracji był problem z brakiem certyfikatów. Przy starcie programu musieliśmy klikać „Trust for this sessions/Zaufaj tej sesji”. Częściowo udało mi się problem rozwiązać i to nie dzięki oficjalnej dokumentacji, która nie zawiera pełnej listy certyfikatów.   Rozwiązaniem jest skopiowanie listy certyfikatów https://www.dropbox.com/s/9okj9qwe4kxtjb3/certyfikaty.txt?dl=0 do katalogu z ustawieniami Adobe […]

Czytaj dalej

Telefony z pod znaku nadgryzionego jabłka nie należą do najłatwiejszych do współżycia pod linuxem i trzeba sobie zdawać z tego sprawę. Nie ma mowy o łatwiej integracji jak przy telefonach z Androidem. Przyjrzyjmy  się dostępnym opcjom. Wszystko do czego można dobrać się w miarę łatwo na iphonie pod linuxem to: zdjęcia/filmy oraz „katalogi” udostępniane przez […]

Czytaj dalej

Witam ponownie w rozliczeniowej gehennie, która nieprzerwanie trwa od 10 lat. O ile wikipedia się nie myli to 1 kwietnia 2008 roku zostało wprowadzone rozliczanie pitu 37 (rok później bez podpisu kwalifikowanego) poprzez e-daklaracje. Co się wydarzyło poprzez następne 10 lat z punktu widzenia użytkownika? Otóż wielkie nic, dramat instalacji antycznego adobe readera i prehistorycznego […]

Czytaj dalej

Rozdzielczość w jakiej przesyłany jest strumień z Netflixa jest uzależniony nie tylko abonamentem, ale również systemem operacyjnym i oprogramowaniem. Najkrócej można to podsumować, im większy DRM i zamknięty system tym lepsza jakość :]   Pełna rozpiska dostępnych rozdzielczości dla komputera znajduje się tu: https://help.netflix.com/en/node/23742   Niemniej niedawno pojawiła się wtyczka do Chroma oraz Firefoxa, która powoduje, […]

Czytaj dalej

Programów do wykonywania zrzutów ekranu nie ma zbyt dużo bo jakby sam temat wydaje się być wyczerpany. Zawsze jest klawisz printscreen, gimp czy wbudowany program w naszym środowisku graficznym. Funkcjonalności tych ostatnich też pozostawiają wiele do życzenie (np w gnomie). Flameshot to niewielki program napisany w Qt, który służy do wykonywania zrzutów ekranu. To co […]

Czytaj dalej

Od czasu październikowej premiery Ubuntu 17.10 już trochę czasu minęło, ale nic nie stoi na przeszkodzi aby trochę zaktualizować standardowy „Top…” poradnik. Do aktualizacji jak zwykle skłonni być posiadacze bardzo nowego sprzętu oraz kart graficznych AMD opartych o otwarty sterownik (zwłaszcza jeśli chcemy grać!).   Ubuntu jak zwykle dostępne jest w wielu różnych odmianach oraz […]

Czytaj dalej

Niedawno Intel przyznał się do wykrycia krytycznej w części oprogramowania zwanej Intel Management Engine. Biuletyn bezpieczeństwa dostępny jest tu: https://www.intel.com/content/www/us/en/support/articles/000025619/software.html O sprawie zrobiło się na tyle głośno iż sam Intel udostępnił narzędzie do sprawdzenia podatności posiadanego procesora. Narzędzie można pobrać z tej strony: https://downloadcenter.intel.com/download/27150 (w tym wersję dla linuxa). Po ściągnięciu paczki, rozpakowujemy ją i odpalamy […]

Czytaj dalej

Już za miesiąc premiera nowego Ubuntu 17.10 o jakże chwytliwej nazwie: pomysłowy mrównik! Notabene Markowi przydałaby się pomoc copywritera gdyż co prawda wydumane nazewnictwo budzi uśmiech natomiast później jest trudno zapamiętać, które wydanie było mrównikiem, pangolinem czy wielorybem. To wydanie jest też szczególne gdyż historia Ubuntu zatoczyła koło i niejako wróciliśmy do roku 2010, kiedy […]

Czytaj dalej