Ubuntu Edge – telefon za $32M

Trzy dni temu Canonical wystartowało ze zbiórką pieniędzy na smartfon Ubuntu Edge, który ma być niejako hybrydą: telefono-komputerem. Czyli zgodnie z przedstawioną wizją telefon podłączamy do monitora i mamy wrażenie, że pracujemy z komputerem stacjonarnym. Po zakończeniu pracy odłączamy Ubuntu Edge i telefon ląduje w naszej kieszeni.

Opublikowane zostały zdjęcia oraz filmik jak ma wyglądać sam telefon, niestety bez włączonego systemu. Sam aparat nie wyróżnia się jakoś specjalnie, ot raczej przeciętne wzornictwo.

Podana została również przybliżona specyfikacja sprzętowa:

  • Dual boot Ubuntu mobile OS and Android – ciekawe jak bardzo oficjalnie będzie wspierany Android i w jakiej wersji
  • Fully integrated Ubuntu desktop PC when docked – to już wiemy
  • Fastest multi-core CPU, 4GB RAM, 128GB storage – tu niestety wielka niewiadoma, biorąc pod uwagę dostępność telefonu (V 2014) oczekiwałbym co najmniej 4 rdzeni… ale który model CPU zostanie wybrany? Ilość wolnego miejsca (~119GB – binaria androida – binaria Ubuntu) powinna wystarczyć.
  • Micro-SIM
  • 4.5in 1,280 x 720 HD sapphire crystal display – przekątna ekranu wydaje się być optymalna, największą niespodzianką jest użycie szafirowego szkła do ochrony ekranu co z pewnością podraża koszty. Według mnie Gorilla glass2 jest wystarczająco wytrzymały, a wartoby się wziąć za wzmocnienie tyłu telefonu. Dla przykładu Nexus 4 ma wytrzymały ekran, za to tył jest zrobiony ze szkła :]
  • 8mp low-light rear camera, 2mp front camera – jak już wiemy nie chodzi o ilość mp, a rodzaj sensora.
  • Dual-LTE, dual-band 802.11n Wi-Fi, Bluetooth 4, NFC – to już standard, ciekawe jaki LTE chipset zostanie użyty, te obecne zjadają baterie na śniadanie :]
  • GPS, accelerometer, gyro, proximity sensor, compass, barometer
  • Stereo speakers with HD audio, dual-mic recording, Active Noise Cancellation – niestety nie wiemy gdzie umieszczone są głośniki
  • MHL connector, 3.5mm jack
  • Silicon-anode Li-Ion battery – ale jaka pojemność?? Mam wrażenie, że bateria to jedyny element, który został pominięty przez postęp technologiczny
  • 64 x 9 x 124mm

Wróćmy teraz do samej akcji zbiórkowej, która jest prowadzona za pośrednictwem serwisu indiegogo.

Cel 32 miliony $$, czas na zebranie tej sumy to 31 dni. Pozostało 28 dni, zebrana została już rekordowa kwota 5,6M.

Zrzutka polega na wpłacie dowolnej sumy $$ lub wybranie jednej z gotowych „cegiełek”.

Za $20 dostaniemy umieszczeni  na stronie z podziękowaniami.
Za $725 i więcej (w zależności od opcji) kupujemy telefon, który ma zostać do nas dostarczony w maju 2014.

Jeśli cel 32 milionów dolarów nie zostanie osiągnięty, wpłaty zostaną zwrócone.

O co chodzi w tej zbiórce?

Bynajmniej nie o sprzęt czy stworzenie telefonu dlatego, że tak czy owak powstanie on w oparciu o istniejących producentów OEM.

Nie chodzi również o pieniądze chociaż niektórzy bardziej złośliwi komentatorzy twierdzą, że środki Canonical kurczą się, a jeśli zbiórka nie wypali to Mark sam dołoży ze swojej kieszeni.

Według mnie Ubuntu Edge to nic innego jak doskonała reklama Canonical oraz co ważniejsze wysondowanie zainteresowania zarówno samym Ubuntu jak i nowym rodzajem otwartego mobilnego sprzętu chociaż i w tym segmencie zaczyna się robić tłoczno (Firefox OS, Sailfish). Na razie idzie doskonale, a jak będzie dalej, zobaczymy za miesiąc

Tak czy owak niech wygra linux 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.