Ubuntu Touch b79 na Nexusie 4

W grudniu Canonical udostępniło aplikację na Androida umożliwiającą dualboot między Androidem, a Ubuntu Touch.

Jako, że instrukcja instalacji (https://wiki.ubuntu.com/Touch/DualBootInstallation) jest dosyć prosta, zwłaszcza dla użytkowników CyanogenMod, postanowiłem wypróbować na swoim Nexusie 4.

W moim przypadku (CM) wystarczyło przejść jedynie przez kroki 1, 1.5, 3, dualboot update i dalej wg. instrukcji.
Pierwszy bootwanie systemu trwa dosyć długo. Na tyle długo, że sądziłem, iż instalacja się nie udała (widać było tylko logo Google).

Na szczęście po paaaaru chwilach pojawił się ekran startowy. Ekran startowy ma zadanie wyświetlanie komunikatów, zdjęć etc. Niestety w moim buildzie nie udało mi się znaleźć opcji konfiguracyjnych.

Wykonując standardowy gest przesunięcia palcem przechodzimy do głównego ekranu domowego. Jego zadaniem jest wyświetlenie zainstalowanych aplikacji jak i aplikacji działających w tle (zobaczymy to później).

Przesuwając palcem od lewej krawędzi w prawo powoduje wyświetlenie paska Unity, który podobnie jak w Ubuntu pozwala na dodanie skrótów do ulubionych aplikacji jak i również aktualnie uruchomionych. Dotknięcie logo Ubuntu przenosi nas na ekran główny.

Wykonując gest przesunięcia palcem od dolnej krawędzi powoduje wyświetlenie paska umożliwiającego nawigację do innych kategorii/filtrów jak np. muzyka, ekran główny, aplikacje, multimedia.

Przechodząc do ekranu aplikacje zostaną wyświetlone wszystkie zainstalowane programy oraz te, które możemy zainstalować.

Dodatkowo u góry ekranu widać miniaturkę programu działającego w tle. Przytrzymanie palca na miniaturce powoduje wyświetlenie ikony X, której dotknięcie powoduje zamknięcie aplikacji.

Będąc nadal na ekranie aplikacji, otwierając link „More suggestions” wyświetlone zostają aplikacje do zainstalowania. Brak tu podziału na kategorie. Aplikacje w przeważającej części są webowe.

Instalacja jest intuicyjna i odbywa się w ten sam sposób co w Ubuntu przy korzystaniu z Unity.

Telefon działa, radio pochodzi z Androida. Klawiatura wygląda następująco, miałem problem z dodaniem kontaktów więc tylko taka prosta demonstracja:

Aparat działa, aczkolwiek oferuje jedynie podstawowe funkcje jak flash, focus, zmiana kamery, zmiana orientacji poziomej/pionowej.

Ekran sms’ów wygląda następująco. Widzimy również wbudowaną klawiaturę, która działa słabo, przynajmniej w mojej wersji, klawisz enter uparcie odmawiał działania 🙂

Ustawienia systemu są w bardzo podstawowej formie. Brak wciąż wielu opcji, że wsparciu języka polskiego nie wspomnę 🙂

Do poszczególnych możemy również dostać się poprzez przesunięcie palca od górnej krawędzi w dół.

W zależności od umiejscowienia palca (ox) przechodzimy do ustawień konkretnego programu czyli trzymając palec przy ikonie wifi i przesuwając w dół, przejdziemy do ustawień wifi.

Co ciekawe będąc już w tych poszczególnych ustawieniach, do następnych możemy przechodzić wykonując przesunięcie w prawo/lewo.

Wifi działa, ale nie połączy się ukrytymi sieciami.

Ekran lokalizacji pozwala na włączenie gps’u i włączenie wykrywania lokalizacji.
Incoming to nic innego jak wiadomości sms i informacje systemu (?).

Ustawienia jasności ekranu.

Ustawienia dźwięku.

Kalendarz, zegar i nadchodzące wydarzenia.

Nie da się ukryć, że serwowana nam wersja Ubuntu Touch jest wciąż we wczesnej wersji developerskiej i nie nadaje się do codziennego użytkowania.

Niemniej, Canonical wydaje się mocno ukierunkowane na mobilne systemy i prace nad systemem posuwają się w dość w dobrym tempie zwłaszcza, że UT zawiera kilka nowinek takich jak Mir czy nowe Unity8 oparte w całości na QT.

Według mnie im bardziej popularny staje się Android czy iOS tym szybciej się nudzi, a ludzie chcą coś nowego. Coś nowego, co niekoniecznie jest związane z wszystko wiedzącymi (dosłownie i w przenośni) megakorporacjami.

Czy to będzię rok Ubuntu Touch, Firefox OS czy może Sailfish OS, zobaczymy 🙂 Niech wygra rozwiązanie lepsze dla użytkowników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.