World of Warcraft w Ubuntu

Bez wątpienia World of Warcraft jest najpopularniejszą grą sieciową i chociaż nie został wydany oficjalny klient na linuxa (mimo, iż został utworzony i testowany przez Blizzard’a przed premierą) to gra ma naprawdę dobrą kompatybilność z Wine, a sama instalacja jest naprawdę nieskomplikowana…


Kilka uwag wstępnych, które pomogą uniknąć ewentualnego rozczarowania:

– WoW jest grą pod Windowsa tak więc nie spodziewajmy, się że wszystko będzie działało w 100%
– Możemy spodziewać się mniejszego/większego spadku FPS
– Brak niektórych efektów graficznych
– Najlepsze efekty można uzyskać posiadając kartę Nvidii gdyż sterowniki te (wersja zamknięta) są najlepiej dopracowane i najlepiej działają z WoW jak i całym linuksem (kto ma kartę AMD, wie o czym mówię).

Zakładając, że uporaliśmy się z instalacją pakietu Wine (zalecam wersję developerską) przechodzimy do instalacji WoW’a.

1) Ściągamy instalator sieciowy ze strony Blizzarda i zapisujemy na dysku, w obecnej wersji nosi on nazwę: WoW-4.0.0-WOW-enGB-Installer.exe

2) Otwieramy terminal (ctrl alt t) i tworzymy nowy prefiks  (setup) tylko dla Warcrafta np.:

export WINEPREFIX=$HOME/.wine-wow/

3) W tym samym okienku terminala wpisujemy komendę

winecfg

U dołu nowo wyświetlonego okna (zakładka Aplikacje) ustawiamy wersję systemu na Windows 7 (pozwoli to nam na alt tab w czasie gry)

Przechodzimy do kolejnej zakładki, Dźwięk, w której ustawiamy urządzenia wejściowe/wyjściowe zgodnie ze specyfikacją sprzętową jaką posiadamy, dla pewności, że wszystko działa klikamy na przycisk Test dźwięku (powinniśmy usłyszeć dudniący dźwięk)

4) Zamykamy  okno konfiguracji wine (Ok) i cały czas w tym samym oknie terminala przechodzimy do katalogu, gdzie zapisaliśmy instalator i uruchamiamy instalator poleceniem:

wine WoW-4.0.0-WOW-enGB-Installer.exe

Powinien zostać wyświetlony kolorowy ekran informujący o niespełnieniu wymagań CPU (to tylko instalator ma problem z poprawnym odczytaniem naszej konfiguracji sprzętowej). Klikamy Install Anyway

Następnie Install

Akceptujemy EULA (jeśli nie widać liter to oznacza, że używana wersja Wine nie jest aktualna).

Wybieramy język, ok.

Akceptujemy domyślne ustawienia (gra zostanie zainstalowana w katalogu, który podaliśmy wcześniej jako wineprefix)

W parę minut powinien ściągnąć właściwy instalator.

Inicjalizacja instalatora…

Wreszcie naszym oczom powinien okazać się właściwy instalator

W tym momencie trzeba wykazać się refleksem wejść pole OptionsDowloader i odznaczyć opcję Enable Peer-to-Peer transfer, co uchroni nas przed crashem, a i przyda do przyszłych aktualizacji.

Teraz pozostaje poczekać na ściągnięcie klienta.

5) Po ściągnięciu klienta, zamykamy okno instalatora, przechodzimy w terminalu do katalogu gry i wydajemy komendę:

a) wine Wow.exe -opengl (jeśli chcemy korzystać z trybu opengl)
b) wine Wow. exe (jeśli chcemy korzystać z trybu directx)

Tryb opengl (zalecany) pozwala na uzyskanie najwięcej FPS kosztem braku kilku efektów graficznych:

Ground Clutter – fair
Shadow Quality – low
Liquid Detail – low
Sunshafts – Disabled

Pozostałe efekty mogą być ustawione na maksymalne wartości.

Tryb directx pozwoli cieszyć większą ilościa efektów graficznym kosztem zmniejszenia FPS, niedostępne efekty graficzne:

Liquid Details – fair
Sunshafts Disabled

Brak efektów w directx wynika z braków w Wine natomiast braki w opengl (pixel shader3) wynikają z braku dalszego (póki co) rozwijania wersji opengl w kliencie dla Windowsa. Wersja na MacOS zawierą nowszą i zupełnie inną implementacjię opengla.

6) A teraz gramy 🙂

7) Jeżeli ktoś szuka klienta do instalowania/aktualizowania addonów to warto  zerknąć na program WoWMatrix, który zawiera natywną wersję na linuxa (najnowsza wersja curse client niestety nie działa).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.